poniedziałek, 4 kwietnia 2011
child-soldiers.org, 12 lutego 2011

Brytyjski oddział Koalicji na rzecz zaprzestania wykorzystywania dzieci-żołnierzy wezwał rząd brytyjski do ustanowienia osiemnastu lat jako minimalnej granicy wiekowej przyjmowania do sił zbrojnych

Brytyjska Koalicja wezwała rząd brytyjski do ustanowienia osiemnastu lat jako minimalnej granicy wiekowej dla wszystkich poborowych do sił zbrojnych. W ubiegłym tygodniu rząd brytyjski przyznał, że „niezamierzenie” wysyłał siedemnastolatków do Iraku. Taki rodzaj „błędu” nie miałby prawa bytu, gdyby osiemnaście lat stanowiło granicę wiekową przyjmowania rekrutów do wojska. Takiego zdania jest Judith Baker z brytyjskiej Koalicji, grupy należącej do organizacji pozarządowych.

Wygłoszone oświadczenie zaznaczyło piątą rocznicę przyjęcia I Protokołu dodatkowego do Konwencji o Prawach Dziecka w sprawie angażowania dzieci w konflikty zbrojne. Państwa, które podpisały Protokół, zmuszone są podejmować wszystkie możliwe działania, aby zapobiec uczestnictwu dzieci poniżej osiemnastego roku życia w działaniach zbrojnych. Dokument ustanawia osiemnaście lat jako wiek graniczny poborowy poszczególnych państw i zobowiązuje je do ustanowienia szesnastu lat jako granicy do dobrowolnego wstępowania do wojska. I Protokół dodatkowy do Konwencji o Prawach Dziecka w sprawie angażowania dzieci w konflikty zbrojne był ratyfikowany przez 128 państw.

Przypadkowe wysyłanie nieletnich do Iraku i aktywne rekrutowanie szesnastolatków spowodowało, że Wielka Brytania podważyła cel i ducha Protokołu dodatkowego – powiedziała Pani Baker.

Wielka Brytania ratyfikowała Protokół dodatkowy w 2003 roku, deklarując niewysyłanie nieletnich do stref walki. Utrzymała dobrowolny nabór dla szesnastolatków. Każdego roku między pięć a siedem tysięcy nieletnich służy w siłach zbrojnych. Szesnastoletni i siedemnastoletni rekruci zazwyczaj podpisują umowę na 22 lata z możliwością rozwiązania po pięciu lub sześciu.

Celem Protokołu jest ochrona młodych ludzi przed wystawieniem ich na działanie niebezpieczeństw pola walki i rygoru szkolenia w instytucjach przeznaczonych dla dorosłych. W dzisiejszej Wielkiej Brytanii osiemnastolatkowie nie mają prawa by wstąpić do policji, straży pożarnej czy wykonywać inne niebezpieczne zawody, prawo jazdy mogą zrobić po ukończeniu siedemnastego roku życia, a alkohol w pubie mogą pić po ukończeniu osiemnastego roku życia, wtedy też mogą głosować. Prawa ochrony młodzieży poniżej osiemnastego roku życia istnieją z uwagi na specjalny status młodych ludzi i jego ochronę.

Zwolennicy brytyjskiego systemu poboru do wojska twierdzą, że wojsko uczy młodych rekrutów dyscypliny, umiejętności i odpowiedzialności. Jednak w lipcu 2005 roku raport komitetu obrony parlamentu brytyjskiego zalecił podniesienie minimalnego wieku dobrowolnego zgłaszania się do wojska do osiemnastu lat, głównie z powodu udowodnionego szykanowania dzieci oraz przypadków samookaleczenia się, które miały miejsce w koszarach Deep Cut w Surrey. Okazało się, że siłom zbrojnym nie udało się nadzorować rekrutów i odnotowano brak procedur umożliwiających zgłaszanie skarg przez ofiary szykanowania. Raport został opublikowany w następstwie niewyjaśnionych śmierci rekrutów w koszarach Deep Cut. Dwie z ofiar miały po siedemnaście lat.

——————————————————–

W 2010 roku rząd brytyjski nadal rekrutował rzesze dzieci do sił zbrojnych. Od 1 kwietnia 2010 roku 3510 dzieci znajdowało się w trakcie szkolenia lub służyło w brytyjskich siłach zbrojnych. W Wielkiej Brytanii wiek przyjmowania do wojska jest najniższy w Europie, państwo znajduje się w mniej niż 20 krajach na świecie, które przyjmują do wojska w wieku szesnastu lat.

Praktyka jest sprzeczna z duchem I Protokołu dodatkowego do Konwencji o Prawach Dziecka w sprawie angażowania dzieci w konflikty zbrojne i jest niezgodna z prawem Wielkiej Brytanii, które zapewnia dzieciom i młodym ludziom specjalną ochronę. Od 2005 roku połączona komisja parlamentarna do praw człowieka, specjalna komisja obrony i Komitet ONZ do Praw Dzieci wezwały rząd do przedsięwzięcia kroków, by podnieść minimalny wiek poboru do osiemnastu lat. Obecnie 134 państwa zabroniły, prawnie lub faktycznie, przyjmowania do wojska wszystkich, którzy nie ukończyli osiemnastego roku życia. Jest to zgodne z międzynarodowymi zasadami, które chronią prawnie dzieci poniżej osiemnastego roku życia w specjalny sposób, ze względu na ich relatywną psychiczną i psychologiczną niedojrzałość.

tłumaczenie_Paulina Witomska


, 4 kwietnia 2011
Michael Bartlet, guardian.co.uk, 11 marca 2011

Brytyjskie dzieci-żołnierze

Odmawianie nieletnim (poniżej 18 roku życia) prawa odejścia z wojska jest przestarzałe, niemoralne i jest także złamaniem wytycznych ONZ

Młody brytyjski żołnierz

Młody brytyjski żołnierz.
fot. Shawn Baldwin/EPA


Mając 16 lat jest się jeszcze za młodym by głosować, by kupić piwo w pubie czy prowadzić motocykl. Ale można już legalnie wstąpić w szeregi sił zbrojnych i zaangażować się na cztery lata, jeszcze przed swoimi osiemnastymi urodzinami. Stając się pełnoletnim można zostać wysłanym na linię frontu do Afganistanu. Szesnastoletni żołnierz może być szkolony z użycia ostrej amunicji, jednak kiedy wieczorem wraca do koszar, nie jest jeszcze wystarczająco dorosły by wypożyczyć DVD z filmem oznaczonym „dla widzów dorosłych”, np. Czas Apokalipsy, który pokazuje horror wojny jako zbyt brutalny.

Spojrzenie na dzieciństwo się jednak zmienia. Podczas oblężenia Mafeking w 1900 roku, Robert Baden Powell werbował dwunastoletnich chłopców aby przenosili wiadomości pod linią strzału. Nosili mundury khaki, a ich przywódcą był trzynastoletni Warner Goodyear. Ale dzisiaj Wielka Brytania jest jedynym krajem europejskim, który przyjmuje rekrutów do wojska, już szesnastoletnich. Przewrotnie, od tych młodych rekrutów oczekuje się, że będą służyć w wojsku o dwa lata dłużej niż ci, którzy wstąpili do wojska w wieku lat osiemnastu. Ale to nie tylko relikt prawny, gdyż regulacja ta została ponownie przedstawiona przez rząd laburzystowski w 2008 roku. Po sześciomiesięcznym okresie „adaptacji” nie ma możliwości wystąpić z szeregów wojska. Podczas gdy „nieszczęśliwi nieletni” mogą odejść z wojska w przypadku pozytywnego rozpatrzenia ich prośby przez dowódcę, w zasadzie nie mają oni swoistego prawa odejść z wojska, jeżeli sami będą tego chcieli, co powoduje, że są oni de facto wystawieni na szykany ze strony innych żołnierzy, a problem jest o tyle poważniejszy, że pomimo tego, że są oni szykanowani, nie mogą odejść z wojska!

Sytuację szesnastoletniego żołnierza porównuje się często do sytuacji przyuczającego się do zawodu. Ale podczas jakich praktyk w XXI wieku naruszenie dyscypliny może prowadzić to sądu koleżeńskiego i odsiadki w więzieniu wojskowym? Podczas jakiej innej praktyki można mieć do czynienia z takimi niebezpieczeństwami? Ilu praktykantów – przyszłych stolarzy, murarzy czy hydraulików targa się na swoje życie strzelając sobie w głowę czy też wieszając się? To właśnie spotkało czterech młodych rekrutów uczestniczących w szkoleniu w koszarach Deepcut. Fach stolarza jest gwarancją bezpieczeństwa w czasach kryzysu ekonomicznego. Dla strzelca ofert pracy jest zdecydowanie mniej. Żołnierz piechoty wracający z prowincji Helmland nie ma żadnej gwarancji znalezienia pracy. Wołanie Premiera Camerona o „narodowe zmiany” dotyczące problemów zdrowia psychicznego wśród byłych żołnierzy jest pożądane, ale czy zaproponowana infolinia oferująca pomoc 24 godziny na dobę może być ofertą również dla żołnierzy szkolących się lub odbywających obecnie służbę?

Podczas gdy Wielka Brytania nie prowadzi już poboru, szesnastoletni rekruci często wywodzą się z najbiedniejszych i najgorzej wykształconych środowisk. Dla nieletnich bez perspektyw znalezienia innej pracy, kariera w wojsku jest trudna do odrzucenia. Bo jakiż oni mają wybór? Prawdą jest, że szesnastolatkowie i siedemnastolatkowie nie są wysyłani na pierwszą linię frontu, ale decyzje, które podejmują oni jeszcze jako dzieci, mają nieodwracalne konsekwencje w ich dorosłym życiu. Obecnie młody człowiek podejmujący decyzję w wieku szesnastu lat, za zgodą rodziców, nie ma prawa ocenić tej decyzji z pełną świadomością w wieku osiemnastu lat.

Wojsko działa w imieniu rodzica dla wszystkich poniżej osiemnastego roku życia. Zgodnie z Konwencją ONZ o Prawach Dziecka, wojsko ma obowiązek dbać o najlepszy interes dziecka. Jednakże niewiele jest niezależnej kontroli wypełniania tego obowiązku. Młody żołnierz musiałby wykazać się niebywałą odwagą pisząc do komisarza ds. dzieci. Wstępując w szeregi armii młody rekrut staje się poddanym wojskowej dyscyplinie zgodnie z Ustawą wojskową z 1995 roku. Ale ilu nastolatków czyta ustawy i rozporządzenia?

Obecna sytuacja to powrót do XIX wieku i pracy przymusowej. XXI-wieczne spójne rozumienie wieku i odpowiedzialności dorosłych oznaczałoby, że formalnie przyjmować do wojska można w wieku osiemnastu lat – w wieku odpowiedzialności prawnej – a nie wcześniej. Do tego czasu, tylko prawo odejścia z wojska dla osób nieletnich oraz wymóg posiadania 18 lat by podejmować świadomą decyzję, w dniu 18 urodzin, spełni wymogi praw człowieka w XXI wieku.

tłumaczenie_Paulina Witomska