Odziały wojskowe straży granicznej przyjmują dzieci z DKBA
Chiang Mai (Mizzima). Co najmniej 40 dzieci-żołnierzy dołączyło do szeregów nowych sił granicznych birmańskiego reżimu, po tym, jak w zeszłym miesiącu pewna liczba batalionów Demokratycznej Armii Buddyjskiej Karenów (Democratic Karen Buddhist Army – DKBA) przeszła pod komendę junty wojskowej, ujawnił dziś jeden z żołnierzy.
Dziecko-żołnierz z naszywką armii birmańskiej, Kyaukpadaung, środkowa Birma.
fot. Mizzima
W przeszłości były żołnierzami DKBA ale teraz stały się żołnierzami Odziałów Wojskowej Straży Granicznej (Border Guard Forces – BGF) – powiedział Mizzima żołnierz głównego biura BGF.Z tego co wiem, było około 40 dzieci w 999 Brygadzie i w samym batalionie Kalohtoobaw, dodał.
Niektórzy oficerowie i żołnierze z DKBA (w której szeregach było ponad 7000 żołnierzy) zrezygnowali, przeszli na emeryturę, inni dołączyli do szeregów BGF. Szacuje się, że około 1000 ludzi DKBA odrzuciło propozycje dołączenia do sił junty.
Były żołnierz DKBA z 7 batalionu z 999 Brygady powiedział: Priorytetem sił jest przyjmowanie młodych osób. Niektórzy mają około 16 lat, ale wyglądają na starszych niż 20. Niektóre dzieci były zmuszone, by dołączyć do DKBA, a niektóre dołączyły z własnej woli.
DKBA rekrutowało dużo dzieci żołnierzy – powiedział Aung Myo Min, dyrektor Birmańskiego Instytutu Edukacji Praw Człowieka (Human Rights Education Institute of Burma – HREIB), mającego siedzibę w Tajlandii.
Odkąd DKBA podlega władzy junty, uporanie się ze sprawą dzieci-żołnierzy stało się obowiązkiem Państwowej Rady do spraw Pokoju i Rozwoju (State Peace and Development Council – SPDC). Jeżeli rzeczywiście chce wyeliminować kwestię dzieci-żołnierzy, to nie może pozwalać na przyjmowanie dzieci żołnierzy do BGF, powiedział Aung Myo Min.
SPDC … powinna dać tym dzieciom natychmiastową pomoc i odesłać je do domu. Junta ma obowiązek nie przyjmować dzieci do Oddziałów Wojskowych Straży Granicznej, dodał.
Aung Myo Min powiedział, że w 1992 roku Birma podpisała Konwencję o Prawach Dziecka ONZ. Jeżeli Birmańska Armia lub BGF wykorzystują dzieci-żołnierzy, mogą być oskarżone o jej złamanie.
W styczniu 2004 roku junta utworzyła, w kooperacji z ONZ, komitet zapobiegający militarnej rekrutacji nieletnich. Jednak od tamtej pory obserwatorzy i niektóre raporty ONZ stwierdzają, że komitet nie podjął żadnych działań, a Birmańska Armia nadal rekrutuje dzieci-żołnierzy. Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO) donosi o powszechnych przypadkach porwań dzieci, wykorzystywanych następnie w celach rekrutacji.
tłumaczenie_Magda Małkowska
