wtorek, 15 czerwca 2010

Podstawowe mechanizmy ochrony dzieci przed udziałem w konfliktach zbrojnych nadal nie w pełni uznawane
Źródło: child-soldiers.org

Koalicja na rzecz zaprzestania wykorzystywania dzieci-żołnierzy ponagla 72 państwa, które nie ratyfikowały I Protokołu dodatkowego do Konwencji o Prawach Dziecka w sprawie angażowania dzieci w konflikty zbrojne i II Protokołu dodatkowego do Konwencji o Prawach Dziecka w sprawie handlu dziećmi, dziecięcej prostytucji i dziecięcej pornografii.


72 flagi

Kolaż z 72 flag wymienionych w dokumencie państw. Cieszy i martwi jednocześnie.


Należy zauważyć, że duża część z wymienionych państw, to małe wyspiarskie kraje. Państwa te nie stanowią zagrożenia dla sąsiadów oraz dla własnych mieszkańców. W dokumencie wymienione są raczej formalnie, co nie znaczy, że nie powinny ratyfikować Protokołów, chociażby żeby przyspieszyć decyzje większych i silniejszych. Martwić może natomiast sytacja w Afryce. Na liście znajduje się około dwudziestu krajów z kontynentu, na którym obecnie walczy najwięcej dzieci-żołnierzy.


PAŃSTWA, KTÓRE NIE RATYFIKOWAŁY OBU PROTOKOŁÓW
Arabia Saudyjska, Bahamy, Barbados, Dżibuti, Etiopia, Fidżi, Ghana, Grenada, Gwinea, Gwinea Bissau, Gujana, Haiti, Indonezja, Kamerun, Kiribati, Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, Liberia, Malezja, Wyspy Marshalla, Mikronezja, Myanmar, Nauru, Nigeria, Pakistan, Palau, Papua Nowa Gwinea, Republika Środkowoafrykańska, Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia, Samoa, San Marino, Seszele, Somalia, Suazi, Surinam, Tonga, Trynidad i Tobago, Tuvalu,Wybrzeże Kości Słoniowej, Wyspy Salomona, Wyspy Świętego Tomasza i Książęca, Zambia, Zimbabwe, Zjednoczone Emiraty Arabskie.


PAŃSTWA, KTÓRE NIE RATYFIKOWAŁY I PROTOKOŁU DODATKOWEGO
Antigua i Barbuda, Brunei Darussalam, Komory, Kongo, Cypr, Dominikana, Gwinea Równikowa, Estonia, Gabon, Gambia, Gruzja, Iran, Liban, Malawi, Mauretania, Niger, Saint Vincent i Grenadyny.


PAŃSTWA, KTÓRE NIE RATYFIKOWAŁY II PROTOKOŁU DODATKOWEGO
Czechy, Irlandia, Jamajka, Kenia, Liechtenstein, Luksemburg, Malta, Mauritius, Nowa Zelandia, Federacja Rosyjska, Singapur


czwartek, 10 czerwca 2010

Demokratyczna Republika Konga (DRC): Koalicja wezwała do zakończenia rekrutowania dzieci przez milicje Mai Mai
Źródło: child-soldiers.org

Milicje Mai Mai to w ostatnich latach jedne z najbardziej skutecznych organizacji werbujących dzieci we wschodnim Kongo. Pomimo tego, nie zrobiono właściwie niczego, by zmniejszyć podatność chłopców i dziewczynek na wykorzystywanie ich przez te grupy, podała Koalicja na rzecz zaprzestania wykorzystywania dzieci-żołnierzy. Dyrektor Koalicji, Dr Victoria Forbes Adam, w Kinszaskim wydaniu dokumentu informacyjnego dotyczącego werbowania i wykorzystywania dzieci (poniżej 18 roku życia) przez bojówki Mai Mai, wezwała rząd DRC do nadania priorytetu działaniom chroniącym dzieci w rejonach dotkniętych konfliktem.


Dziecko-żołnierz Mai Mai, Kanyabayonga, Północne Kivu, listopad 2008

Dziecko-żołnierz Mai Mai, Kanyabayonga, Północne Kivu, listopad 2008
fot. Marcus Bleasdale/VII/www.globalwitness.org


Zbyt długo już polityka konfliktu była ważniejsza niż dobro dzieci we wschodnich prowincjach. W rezultacie zagrożone jest następne pokolenie dzieci obywateli Konga – powiedziała Dr Forbes Adam.

Dokument informacyjny Koalicji ze szczegółami przedstawia dane dotyczące wzrostu liczby rekrutowanych dzieci poniżej 18 roku życia przez bojówki Mai Mai, przy jednoczesnym wzroście liczby działań zbrojnych, nieudanych próbach zawarcia rozejmu, nieudanych procesach integracji wojsk i stale odnawiających się wybuchach agresji. Niestabilność i brak bezpieczeństwa oznaczają, że przemoc ze strony sił zbrojnych lub zagrożenie tą przemocą są stale obecne w życiu dzieci we wschodnim Kongo. Cytując słowa byłego dziecięcego wojownika, wypowiedziane w wywiadzie dla Koalicji: Jeżeli ataki zaczną się znowu, będziemy zmuszeni się przyłączyć, by móc się bronić. W innym przypadku zginiemy lub zostaniemy zabici.

Niepewność sytuacji jest postrzegana jako usprawiedliwienie działalności lokalnych bojówek, jednakże podatność dzieci na wykorzystanie jest tym większa, im gorsze są warunki socjoekonomiczne. Życie wielu dzieci w rejonach targanych konfliktem jest dodatkowo zagrożone poprzez biedę, brak dostępu do edukacji i znikome szanse ekonomiczne. Podczas, gdy bojówki Mai Mai na siłę zmuszają dzieci do wstąpienia w ich szeregi, co nie jest zjawiskiem niecodziennym, dla niektórych dzieci przyłączenie się do Mai Mai jest postrzegane jako szansa na wyrwanie się z biedy lub na zdobycie pracy.

Programy, które koncentrują się jedynie na uwalnianiu dzieci i przywracaniu ich społecznościom lokalnym nie trafiają w sedno problemu. – Powiedziała Dr Forbes Adam. – Należy zmniejszyć podatność chłopców i dziewczynek na wykorzystanie ich przez bojówki Mai Mai, co oznacza całkowitą zmianę ich szans i perspektyw życiowych oraz zapewnienie im alternatywy do wstąpienia w szeregi bojówek.

Konieczność ochrony dzieci przed związaniem się z milicjami Mai Mai pokazuje skala wykorzystania dzieci, którego one doświadczają w szeregach Mai Mai. Dzieci wysyła się by walczyły na linii frontu, poddaje się je karze chłosty i innym brutalnym karom cielesnym, a w przypadku dziewczynek, dodatkowo są one gwałcone i stają się przedmiotem niewolnictwa seksualnego. Bardo duży procent wśród werbowanych dzieci stanowią dzieci małe, na których przeprowadza się rytuały, mające na celu ochronę bojowników podczas walk.

Koalicja z radością przyjęła fakt, iż kilka tysięcy dziecięcych bojowników zostało zwolnionych podczas przeprowadzonego w zeszłym roku procesu integracji bojówek Mai Mi z innymi grupami paramilitarnymi i utworzeniem FARDC – Sił Zbrojnych Demokratycznej Republiki Konga. Jednak szansa na uwolnienie dzieci nie została w pełni wykorzystana i niektóre dzieci zostały włączone do grup pozostających w szeregach FARDC. Koalicja wzywa rząd DRC do zrealizowania planu działania, stworzonego przez Radę Bezpieczeństwa w Rezolucji 1906 i do współpracy z United Nations Operation in the Congo (ONUC) by sprawić, że wszystkie dzieci poniżej 18 roku życia zostaną zidentyfikowane i zwolnione z wojska.

Podstawowy obowiązek ochrony dzieci i ich praw we wschodnim Kongo leży w gestii rządu. Jednocześnie bojówki Mai Mai niejednokrotnie doświadczały milczącego poparcia ze strony władz, które liczyły na ich pomoc w działaniach postmilitarnych, jednocześnie mając świadomość i pełną wiedzę na temat łamania narodowego i międzynarodowego prawa i utrzymywania żołnierzy-dzieci w swoich szeregach przez bojówki Mai Mai.

Rząd DRC mógłby zmienić sytuację w sposób diametralny ustanawiając swoje prawa. Oznaczałoby to prowadzenie dochodzenia i ściganie tych, którzy werbują żołnierzy spośród dzieci i je wykorzystują i zapewnienie, że każdy były bojownik Mai Mai wcielony do FARDC, podejrzany o popełnienie przestępstw przeciwko dzieciom, zostanie wydalony z sił zbrojnych. – Dr Forbes Adam podała, że Koalicja spotkała się w ubiegłym tygodniu z kilkoma przedstawicielami rządu. Wszyscy oni uznali wagę sytuacji i wyrazili swoje chęci w potraktowaniu priorytetowo tematu w swoich programach.

W dłuższym okresie, rząd musi współpracować ze społecznością międzynarodową, by zapewnić trening edukacyjny i zawodowy oraz szanse zatrudnienia młodym ludziom w rejonach dotkniętych konfliktem. Niwelacja zjawiska werbowania dzieci do bojówek Mai Mai oraz zapewnienie tym dzieciom dostępu do zatrudnienia jest procesem długoterminowym, w którym wysiłki włożone najpierw w uwolnienie dzieci, później w ich ponowną integrację ze społeczeństwem muszą odbywać się przy jednoczesnej zmianie otoczenia, które dziś ułatwia, żeby nie powiedzieć zmusza dzieci do wstępowania w szeregi Mai Mai.

TŁO
Określenie Mai Mai odnosi się do organizacji paramilitarnej powstałej ze społeczności, którą można opisać jako “niegodna” dla DRC. Grupy różnią się między sobą rozmiarem i poziomem organizacji, od grup bazujących na układzie społecznym z 50-60 członkami do większych, bardziej ustrukturyzowanych grup, o dużym zasięgu geograficznym do 1000 oddziałów. Mai Mai mają dość niejednoznaczny związek z władzami DRC, czasem walcząc u boku sił zbrojnych, czasem przeciwko nim. Sukcesywne próby demobilizacji bojówek Mai Mai, włączając w to ostatni proces wcielenia ich w siły zbrojne w 2009 roku, zawiodły. Niektóre bojówki Mai Mai albo odmówiły włączenia ich do sił zbrojnych, albo wycofały się z procesu integracji i ponownie aktywnie werbują dzieci i są aktywne militarnie.

Kilku przywódców Mai Mai znalazło się wśród garstki osób podejrzanych i sądzonych przed sądami Demokratycznej Republiki Konga za zbrodnię werbowania dzieci. Jednak wielu innych, odpowiedzialnych za werbowanie dzieci, nadal pozostaje na wolności lub zostało wcielonych do FARDC. Były przywódca Mai Mai Jean-Pierre Biyoyo, uznany w 2006 roku przez sąd wojskowy za winnego stawianych mu zarzutów związanych z werbowaniem dzieci, zbiegł z więzienia i obecnie zajmuje stanowisko zastępcy dowódcy w siłach zbrojnych Konga.


tłumaczenie_Paulina Witomska